Drukuj
Nadrzędna kategoria: VII Seminarium Historyków Filozofii Polskiej - Warszawa 2014
Kategoria: Sesja plenarna I

Ideologia Konfederacji Barskiej (1768-1772) zawierała elementy światopoglądu romantycznego, które zostały wykorzystane i rozwinięte m.in. przez A. Mickiewicza, J. Słowackiego, S. Goszczyńskiego, W. Pola, T. Lenartowicza, L. Siemieńskiego, a w okresie neoromantyzmu przez S. Wyspiańskiego i L. Rydla. Pozytywnie oceniali Konfederację M. Mochnacki i J. Lelewel.

Romantyczne nawiązania do Konfederacji krystalizowały się wokół dwóch grup tematycznych. Pierwszą z nich była republikańska myśl polityczna w jej wariancie rewolucyjnym, bliskim ideologii TDP oraz solidarystycznym, nawołującym do bratania się różnych warstw społecznych w imię walki o niepodległość narodową. Zasługą romantyków jest uznanie Konfederacji Barskiej za pierwsze powstanie narodowe i włączenie jej do historii ruchów niepodległościowych i republikańskich na przełomie XVIII i XIX wieku. Najbardziej istotnym kryterium podziału stanowisk politycznych romantyków był ich stosunek do koliszczyzny z 1768 roku. Radykałowie uznawali ją za słuszną chłopską rewoltę, zaś rzecznicy narodowej zgody ubierali ją w ukraiński kostium etnologiczny i krzewili mit Wernyhory.

W aspekcie filozoficznym Konfederacja Barska dostarczała romantykom argumentów w budowaniu nowej historiozofii z jej mistycyzmem, mesjanizmem, profetyzmem uzasadniającym metafizycznie sens narodowej martyrologii. Dzięki romantykom zrehabilitowany został konfederacki entuzjazm patriotyczno-religijny, który myśl oświeceniowa sprowadzała do fanatyzmu. Romantycy sięgali chętnie do czasów Konfederacji, w której znajdowali elementy nowej aksjologii ceniącej zalety nie tylko rozumu, ale i serca. Nową hierarchię wartości reprezentowali entuzjaści walki o niepodległość (K. Pułaski, Sawa Caliński, A. Morawski, W. Szczygieł), a więc postaci reprezentujące talent, poświęcenie i zasługę drobnej szlachty i ludu – postaci przeciwstawiające te wartości przewagom wynikającym z racji pozycji społecznej i urodzenia. Nowymi bohaterami są również „męczennicy wolności” i syberyjscy zesłańcy, którzy ponieśli klęskę fizycznie, ale odnieśli moralne zwycięstwo. Są to ludzie czynu dysponujący niezwykłą energią, inteligencją i fantazją, tak jak Beniowski, który na Kamczatce zakładał Polską Rzeczpospolitą Skonfederowaną, by zginąć jako nominalny król Madagaskaru. Wśród romantycznych bohaterów spotykamy wreszcie entuzjastów religijnych i proroków w rodzaju Księdza Marka, który wedle Mickiewicza otwierał nową epokę walki ludów z despotami Europy i zwiastował zmartwychwstanie Polski z popiołów na podobieństwo Feniksa.

Konfrontacja konfederackiej myśli i czynu z romantyzmem pozwala „odświeżyć” historię tego zrywu niepodległościowego, w którym upatrywano przejaw destrukcyjnego religijnego fanatyzmu i dążenia do przywrócenia w Polsce z epoki reform dawnej złotej wolności z anarchią i liberum veto. Zapomina się przy tym, że sejm Repninowski 1767/1768 zawarł z Rosją traktat o wiecznej przyjaźni, który zagwarantował nienaruszalność ustroju Polski sprzed epoki reform. Efektem Konfederacji było osłabienie Repninowskiego despotyzmu i umożliwienie kontynuowania procesu pozytywnych zmian.

Odsłony: 649