Twórczość myślicieli XIX stulecia, których filozofia stanowiła reakcję na współczesny im panteizm, racjonalizm, materializm, określana bywa mianem katolickiego romantyzmu. Stawiał on sobie za cel obronę religii. Polscy przedstawiciele tego nurtu nawiązywali do tradycjonalizmu francuskich autorów: L. de Bonalda, J. de Maistre, F. de Lamennais czy L. de Bautain, stanowiącego z kolei reakcję na antychrześcijański filozofizm XVIII wieku. Tradycjonalizm ten, jak wiadomo, programowo podporządkowywał filozofię wierze. Bardzo podobne tendencje pojawiły się wśród przedstawicieli katolickiego romantyzmu na ziemiach polskich. Oprócz tego wspólną cechą charakterystyczną dla ich wypowiedzi była negatywna ocena filozofii Hegla, którego najbardziej krytykowanym zwolennikiem był Trentowski. Innym motywem łączącym polskich przedstawicieli tradycjonalizmu był ich pozytywny stosunek do scholastyki.

Nurt ten doczekał się bardzo krytycznej oceny Franciszka Gabryla, jednego z polskich neoscholastyków, który zarzucał mu głównie deprecjonowanie rozumu, uznawanego za niezdolny do odkrywania i uzasadniania prawdy, zwłaszcza dotyczącej kwestii istnienia Boga, co między innymi prowadzi do deformacji religii jaką jest fideizm oraz przyjmowania powszechnej zgody za kryterium pewności. Mój referat będzie poświęcony analizie użytej argumentacji.